Tylko co piąta firma MŚP oferuje kartę sportową. Co ogranicza rozwój benefitów?
Zaledwie 21% firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw oferuje pracownikom karty sportowe. Jednocześnie co czwarta firma nie zapewnia żadnych benefitów pozapłacowych, a ponad połowa nie bada potrzeb zdrowotnych swoich pracowników. Takie wnioski płyną z raportu „MŚP pod lupą. Benefity, zdrowie, potrzeby pracowników”, przygotowanego na zlecenie LUX MED Ubezpieczenia. Wyniki badania pokazują, jak duża część rynku pracy pozostaje poza systemem benefitów sportowych i jakie bariery mogą ograniczać jego dalszy rozwój.
Benefity pozapłacowe stały się ważnym elementem oferty pracodawców, jednak ich dostępność w Polsce pozostaje nierównomierna. Szczególnie widoczne jest to w sektorze mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie możliwości finansowe i organizacyjne często determinują zakres świadczeń oferowanych pracownikom.
Z badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie LUX MED Ubezpieczenia wynika, że 76% firm MŚP oferuje przynajmniej jeden benefit pozapłacowy. Najpopularniejsze jest dofinansowanie szkoleń i rozwoju zawodowego, które zapewnia 49% przedsiębiorstw. Kolejne miejsca zajmują ubezpieczenie na życie (44%) i ubezpieczenie zdrowotne (29%).
Karty sportowe, takie jak MultiSport, oferuje 21% badanych firm, a abonamenty medyczne – 19%.
Karty sportowe w co piątej firmie MŚP
Wynik dotyczący kart sportowych jest szczególnie interesujący z perspektywy branży fitness. Pokazuje, że mimo wieloletniej obecności tego rodzaju świadczeń na polskim rynku nie są one powszechnym elementem oferty mniejszych pracodawców.
Warto jednak uwzględnić duże zróżnicowanie sektora MŚP. Wśród mikroprzedsiębiorstw aż 37% nie oferuje żadnych benefitów pozapłacowych. W firmach zatrudniających od 50 do 249 osób odsetek ten spada do 8%. Oznacza to, że potencjał rozwoju rynku benefitów nie rozkłada się równomiernie. Najmniejsze przedsiębiorstwa funkcjonują w innych warunkach niż organizacje zatrudniające kilkadziesiąt lub kilkaset osób. Mają mniejsze budżety, ograniczone zasoby administracyjne i często nie dysponują działami HR.
Dla dostawców benefitów sportowych może to oznaczać konieczność dalszego rozwijania modeli współpracy uwzględniających specyfikę niewielkich zespołów, a nie wyłącznie przenoszenia rozwiązań stosowanych w dużych organizacjach.
Cena i formalności barierą dla mniejszych przedsiębiorców
Raport pokazuje, że koszty pozostają jednym z najważniejszych czynników wpływających na decyzje pracodawców. Wśród badanych firm 32% wskazuje wysoki koszt benefitu w przeliczeniu na jednego pracownika jako wyzwanie. Kolejne 19% zwraca uwagę na mniej korzystne oferty dla małych przedsiębiorstw, a taki sam odsetek na formalności podatkowe, księgowe i prawne. Dla 15% respondentów problemem jest niewielka liczba ofert dobrze dopasowanych do potrzeb mniejszych firm, natomiast 14% wskazuje na obowiązki związane z wdrożeniem i obsługą świadczeń.
Znaczenie ma również sposób finansowania benefitów. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest podział kosztów pomiędzy pracodawcę i pracownika. Taki model stosuje 46% firm oferujących benefity zdrowotne. Z kolei 23% przedsiębiorstw pokrywa ich koszt w całości. Dane dotyczące finansowania odnoszą się do benefitów zdrowotnych, nie wyłącznie kart sportowych. Pokazują jednak, jak ważna dla mniejszych pracodawców jest elastyczność oferty i możliwość dopasowania jej do budżetu firmy.
Pracodawcy nie zawsze wiedzą, czego potrzebują pracownicy
Jednym z najbardziej zastanawiających wniosków raportu jest sposób, w jaki przedsiębiorcy oceniają zainteresowanie pracowników świadczeniami zdrowotnymi. Wśród firm, które nie oferują prywatnej opieki medycznej ani ubezpieczenia zdrowotnego, 43% wskazuje jako przyczynę brak zainteresowania ze strony pracowników.
Jednocześnie 51% wszystkich badanych przedsiębiorstw nie rozpoznaje potrzeb zdrowotnych swoich zespołów. W grupie firm nieoferujących żadnych benefitów odsetek ten wzrasta do 74%. Indywidualne lub zespołowe rozmowy z pracownikami na temat potrzeb zdrowotnych prowadzi 31% przedsiębiorstw. Zaledwie 7% korzysta z ankiet. Powstaje więc pytanie, na ile decyzje dotyczące oferty świadczeń są oparte na rzeczywistych oczekiwaniach pracowników, a na ile na przekonaniach osób zarządzających.
Dla rynku fitness to ważny sygnał. Skuteczne upowszechnianie aktywności fizycznej w miejscu pracy może wymagać nie tylko atrakcyjnej oferty, ale również lepszego rozpoznania potrzeb osób, które miałyby z niej korzystać.
Absencja chorobowa pokazuje znaczenie zdrowia dla biznesu
Raport LUX MED Ubezpieczenia zwraca uwagę również na konsekwencje dłuższej nieobecności pracowników. Aż 77% przedsiębiorców przyznaje, że co najmniej dwutygodniowa absencja kluczowego pracownika wpłynęłaby na funkcjonowanie firmy. W przypadku nieobecności właściciela lub głównej osoby zarządzającej odsetek ten wzrasta do 85%.
Najczęstszym sposobem radzenia sobie z absencją jest rozdzielenie obowiązków nieobecnej osoby pomiędzy pozostałych pracowników. Takie rozwiązanie wskazuje 77% badanych firm. Dane te pokazują, jak duże znaczenie dla ciągłości działania mniejszych przedsiębiorstw ma zdrowie i sprawność zatrudnionych osób.
Nie oznacza to oczywiście, że wprowadzenie karty sportowej automatycznie ograniczy liczbę zwolnień lekarskich. Absencja ma wiele przyczyn, a sam dostęp do obiektu sportowego nie jest równoznaczny z regularną aktywnością fizyczną. Wyniki badania stanowią jednak punkt wyjścia do szerszej rozmowy o roli profilaktyki zdrowotnej i aktywności fizycznej w funkcjonowaniu przedsiębiorstw.
Co wyniki raportu oznaczają dla branży fitness?
Dla operatorów klubów fitness i dostawców benefitów sportowych sektor MŚP pozostaje interesującym, ale wymagającym obszarem rynku. Z jednej strony stosunkowo niewielki udział firm oferujących karty sportowe wskazuje na możliwość dalszego rozwoju. Z drugiej strony dane o kosztach, formalnościach i sposobie podejmowania decyzji pokazują, że dotarcie do najmniejszych przedsiębiorców wymaga uwzględnienia ich realiów biznesowych.
Istotne jest również to, kto decyduje o świadczeniach. Według raportu w 73% firm MŚP decyzje dotyczące benefitów podejmują właściciele, współwłaściciele lub członkowie zarządu. Tylko 13% przedsiębiorstw powierza ten obszar działom HR lub specjalistom personalnym. Oznacza to, że w przypadku mniejszych firm rozmowa o benefitach często odbywa się bezpośrednio z osobą odpowiedzialną za wyniki finansowe i codzienne funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
W takim otoczeniu argumenty związane wyłącznie z atrakcyjnością świadczenia mogą okazać się niewystarczające. Znaczenia nabierają prostota wdrożenia, przewidywalność kosztów, dostępność infrastruktury sportowej oraz możliwość dopasowania rozwiązania do potrzeb niewielkiego zespołu.
Szerszy kontekst
Warto również spojrzeć na te wyniki w szerszym kontekście ekonomicznych korzyści aktywności fizycznej. Analizy Instytutu Badań Strukturalnych, przeprowadzone na zlecenie Benefit Systems, wskazują, że zwiększenie poziomu aktywności społeczeństwa mogłoby ograniczyć koszty związane z absencją chorobową o setki milionów, a w bardziej ambitnym scenariuszu nawet o 1,9 mld zł rocznie.
To dwa różne badania, dotyczące odmiennych zagadnień. Łącznie pokazują jednak, dlaczego dyskusja o aktywności fizycznej pracowników nie powinna ograniczać się wyłącznie do rynku świadczeń pozapłacowych. Dla branży fitness może to być impuls do zmiany sposobu komunikowania wartości swoich usług. Nie chodzi jedynie o dostęp do treningu, ale o tworzenie warunków, które pomagają pracownikom regularnie podejmować aktywność fizyczną.
Największym wyzwaniem pozostaje więc nie samo wprowadzenie kolejnego benefitu, lecz sprawienie, by rzeczywiście był wykorzystywany i wspierał trwałą zmianę nawyków.
Źródło: Raport „MŚP pod lupą. Benefity, zdrowie, potrzeby pracowników”, LUX MED Ubezpieczenia, wrzesień 2026. Badanie ARC Rynek i Opinia, metoda CATI, N=302 właścicieli i osób zarządzających przedsiębiorstwami zatrudniającymi mniej niż 250 pracowników.
Opracowano na podstawie materiałów PAP.
