Hałas jako rosnące wyzwanie zdrowotne
Ponad 110 mln Europejczyków, czyli ok. 20 proc. populacji, jest narażonych na długotrwały hałas transportowy – wynika z danych Europejskiej Agencji Środowiska (EEA). W Polsce problem również ma wymiar systemowy. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców ponad 280 tys. osób było narażonych na przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu.
To zjawisko nie ma charakteru incydentalnego. Skala ekspozycji rośnie wraz z tempem urbanizacji i rozwojem infrastruktury transportowej.
Żyjemy w najgłośniejszych czasach
Hałas w środowisku narasta, ponieważ bardzo szybko przybywa urządzeń, które go wytwarzają. Żyjemy w najgłośniejszych czasach w historii, ponieważ nigdy dotychczas ludzie nie mieli aż tak wielu urządzeń, maszyn i innych rzeczy służących rozrywce, które hałas generują. Niestety to ma bardzo konkretne przełożenie na to, jak ludzie się czują, jaką mają wydajność i możliwości w życiu. Jesteśmy bardziej zestresowani, ciągle niewyspani i nie mamy siły
– podkreśla Agnieszka Kantaruk, redaktorka portalu edukacyjnego „Coraz głośniej”.
Skala zmian jest widoczna również w Polsce.
W tej chwili mamy 27 mln pojazdów w kraju, a jakiś czas temu były 3 mln, więc przyrost jest ogromny. Oczywiście to się nie zdarzyło z roku na rok, tylko na przestrzeni dekad, ale ci, którzy byli dziećmi 20 lat temu, żyli w zupełnie innym środowisku akustycznym niż dzieci, które żyją teraz. To się będzie przekładało na to, jak te dzieci się będą rozwijały. To zanieczyszczenie bardzo wiele nam odbiera
– dodaje Agnieszka Kantaruk.
Hałas a zdrowie: więcej niż problem ze słuchem
Hałas najczęściej kojarzony jest z ryzykiem utraty słuchu, jednak jego wpływ na organizm jest znacznie szerszy.
Wszyscy skupiają się właściwie na jednym aspekcie, czyli na ryzyku utraty słuchu. Natomiast hałas wpływa również na inne narządy. Mechanizm tego jest dość prosty i znany od dawna. W trakcie ewolucji naszego organizmu wykształciły się mechanizmy obronne, które były skierowane w tym kierunku, żeby reagować szybko i sprawnie na zagrożenie zewnętrzne, sygnalizowane przez gwałtowne hałasy (…) Reakcją na takie zjawisko jest: walcz lub uciekaj
– wyjaśnia Grzegorz Bogusz, lekarz medycyny.
Problem pojawia się w momencie, gdy ekspozycja jest stała:
Przy ciągłym natężeniu hałasu przestaje to być reakcją obronną, natomiast staje się reakcją chorobotwórczą. Jesteśmy cały czas zmęczeni, ponieważ organizm musi zużyć sporo zasobów, żeby utrzymać wszystkie układy w stanie napięcia, co oznacza, że po pewnym czasie zacznie ich brakować gdzie indziej i wtedy zaczynają się problemy
– dodaje Grzegorz Bogusz.
Z danych EEA wynika, że długotrwały hałas może prowadzić m.in. do chorób układu krążenia, zaburzeń snu czy problemów psychicznych. Szacuje się, że w Europie może on przyczyniać się do ok. 66 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.
Dzieci jako grupa szczególnie narażona
Hałas szczególnie silnie oddziałuje na dzieci.
Najbardziej narażone na działanie hałasu są dzieci ze względu na etap ich rozwoju. Trudniej jest im się dostosować do sytuacji ciągłego hałasu (…) Już po wyjściu ze szkoły dziecko jest zmęczone, po południu i wieczorem zmęczenie będzie tylko narastać
– wskazuje Grzegorz Bogusz.
W praktyce oznacza to wpływ na koncentrację, regenerację i rozwój.
Hałas w klubach fitness – niedoceniany temat
W kontekście branży fitness temat hałasu pojawia się rzadziej, choć ma realne znaczenie operacyjne i zdrowotne. Kluby fitness funkcjonują w środowisku intensywnych bodźców dźwiękowych – muzyki, pracy maszyn, zajęć grupowych czy dużej liczby użytkowników. W wielu przypadkach wysoki poziom dźwięku jest elementem doświadczenia treningowego.
Z perspektywy użytkownika hałas może działać dwojako: jako czynnik motywujący lub jako źródło przeciążenia i zmęczenia
W kontekście rosnącej świadomości zdrowia i regeneracji coraz większe znaczenie może mieć:
- projektowanie stref bardziej cichych,
- kontrola poziomu głośności,
- oraz akustyka przestrzeni.
Regulacje i ograniczenia hałasu
Problem hałasu jest regulowany prawnie, jednak przepisy nie zawsze nadążają za skalą zjawiska. W Unii Europejskiej stosuje się m.in. wskaźniki LDWN (hałas dobowy) oraz LN (hałas nocny). Jednocześnie tempo redukcji jest niewystarczające – liczba osób dotkniętych uciążliwością hałasu spadła jedynie o 3 proc. w latach 2017–2022, przy celu 30 proc. do 2030 roku.
Hałas jako element środowiska życia i treningu
Hałas przestaje być wyłącznie problemem środowiskowym. Staje się elementem codziennego funkcjonowania – wpływającym na zdrowie, regenerację i jakość życia. Z perspektywy branży fitness oznacza to konieczność szerszego spojrzenia na doświadczenie użytkownika. Nie tylko w kontekście treningu, ale również warunków, w jakich on się odbywa.
W świecie przeciążonym bodźcami zarządzanie hałasem może stać się jednym z mniej oczywistych, ale realnych elementów przewagi konkurencyjnej.
Opracowano na podstawie materiałów agencji Newseria. Fot. Elyas Pasban/ Unsplash
