Aktywność fizyczna dzieci w Polsce

Aktywność fizyczna dzieci w Polsce staje się jednym z kluczowych wyzwań dla zdrowia publicznego, ale także branży fitness. Mniej niż połowa najmłodszych osiąga odpowiedni poziom rozwoju ruchowego, a większość nie spełnia podstawowych norm aktywności.

Jednocześnie lokalne inicjatywy – jak chociażby działania podejmowane na warszawskiej Pradze-Północ – pokazują, że przy odpowiedniej współpracy samorządów, szkół i organizacji możliwe jest stopniowe odwracanie tego trendu.

Dane z „WF z AWF”: niski poziom sprawności i brak podstawowych umiejętności

Z raportu przygotowanego w ramach programu „WF z AWF” wynika, że:

  • tylko 42 proc. dzieci osiąga odpowiedni poziom rozwoju ruchowego,
  • 60 proc. uczniów nie spełnia podstawowych norm aktywności fizycznej,
  • ponad 90 proc. dzieci nie posiada podstawowych umiejętności ruchowych.

Jednym z najbardziej obrazowych przykładów jest fakt, że 89 proc. dzieci nie potrafi prawidłowo skakać na skakance.

To nie jest już kwestia zainteresowania sportem, ale braku fundamentów ruchowych, które powinny być budowane na najwcześniejszych etapach rozwoju.

Aktywność fizyczna dzieci jako wyzwanie systemowe

Problem nie ogranicza się do Polski. Z badań publikowanych m.in. na łamach „The Lancet” wynika, że aż 80 proc. nastolatków na świecie nie jest wystarczająco aktywnych fizycznie.

Przekłada się to bezpośrednio na wzrost ryzyka otyłości, cukrzycy oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Jednocześnie rośnie czas spędzany przed ekranami, co dodatkowo ogranicza naturalną potrzebę ruchu.

W skali kraju wyraźnie widać, że aktywność fizyczna dzieci i młodzieży jest dziś dużym wyzwaniem zdrowotnym i społecznym. Pokazują to również dane oraz głosy ekspertów. Z perspektywy naszej dzielnicy obraz nie jest już tak jednoznaczny. Nie obserwujemy spadku zainteresowania sportem jako takim, przeciwnie, widzimy duże zaangażowanie szkół, przedszkoli, klubów sportowych, organizacji oraz samych rodziców. To, co dzisiaj jest kluczowe, to nie tylko pytanie, czy dzieci chcą się ruszać, ale czy potrafimy stworzyć im jak najlepsze warunki do codziennej, naturalnej aktywności. Samorządy powinny patrzeć na ten temat szerzej, przez pryzmat oferty zajęć, edukacji zdrowotnej, dostępności przestrzeni i współpracy z rodzinami

– mówi Sylwester Klimiuk, zastępca burmistrza dzielnicy Praga-Północ.

Infrastruktura to za mało

Eksperci podkreślają, że sama dostępność obiektów sportowych nie rozwiązuje problemu.

Z jednej strony ważna jest infrastruktura, zarówno sportowa, jak i rekreacyjna, możliwość korzystania z niej w sposób wygodny, bezpieczny i regularny, ale z drugiej strony istotne są również organizacja zajęć, codzienne nawyki, czas rodzin i motywowanie dzieci do ruchu już od najmłodszych lat. W gęsto zabudowanych dzielnicach miejskich, na przykład takich jak Praga-Północ, która nie jest duża, wyzwaniem bywa ograniczona ilość przestrzeni oraz duże obciążenie istniejących obiektów

– dodaje Sylwester Klimiuk.

W praktyce oznacza to konieczność łączenia kilku elementów: infrastruktury, dostępności cenowej zajęć, edukacji oraz wsparcia rodziców.

Projekt B-Challenged: łączenie środowiska fizycznego i społecznego

Praga-Północ uczestniczy w europejskim projekcie B-Challenged. Koncentruje się on na poprawie warunków do aktywnej zabawy i budowaniu zdrowych nawyków u dzieci w wieku 6–12 lat. Projekt obejmuje działania w kilku krajach Europy. Skupia się szczególnie na obszarach o niższym statusie społeczno-ekonomicznym, gdzie dostęp do bezpiecznych i atrakcyjnych przestrzeni jest ograniczony.

W każdym mieście w Europie są obszary z mało atrakcyjnymi przestrzeniami. Być może potrzeby mieszkaniowe są tam traktowane priorytetowo w stosunku do zieleni, poza tym nie wszędzie jest bezpiecznie pod względem społecznym i fizycznym. Widzimy, że w mniej uprzywilejowanych obszarach, gdzie mieszkają rodziny o niższych dochodach i poziomie wykształcenia, wszystkiego jest mniej – mniej pieniędzy, mniejsza dostępność bezpiecznych przestrzeni. Podniesienie jakości infrastruktury do zabawy dla dzieci na pewno pomoże, ale to nie wystarczy, ponieważ jest wiele czynników społecznych, które również powinniśmy wziąć pod uwagę. Dlatego w ramach naszego podejścia staramy się połączyć wszystko, aby nie zajmować się wyłącznie otoczeniem fizycznym, ale także społecznym

– mówi prof. Taetske Altenburg z University Medical Center w Amsterdamie.

Wnioski dla branży fitness: niewykorzystany potencjał

Z perspektywy rynku fitness dane dotyczące dzieci są jednoznaczne: to grupa, która wymaga zupełnie innego podejścia niż dorośli klienci. Kluczowe nie jest oferowanie „treningów dla dzieci” w klasycznym rozumieniu, ale:

  • budowanie podstawowych kompetencji ruchowych,
  • tworzenie środowiska sprzyjającego naturalnej aktywności,
  • angażowanie całych rodzin,
  • obniżanie barier wejścia (koszt, dostępność, forma zajęć).

Problem niskiej aktywności fizycznej dzieci nie wynika wyłącznie z braku oferty, ale z niedopasowania tej oferty do realiów codziennego życia.

Przyczyną może być także brak odpowiednich zajęć pozalekcyjnych w przystępnej cenie organizowanych dla dzieci. To jedna strona medalu, a z drugiej strony wszyscy wiemy o licznych możliwościach spędzania czasu w mediach cyfrowych. Dzieci w wieku 10 lat często mają już telefony komórkowe, a wszystkie zachowania związane z korzystaniem z ekranów są bardzo uzależniające i dzieci chcą być online. Wiele z nich doświadcza FOMO, czyli strachu przed tym, że coś je ominie

– ocenia prof. Taetske Altenburg.

Aktywność fizyczna dzieci jako kierunek rozwoju rynku

Dla operatorów klubów fitness oznacza to jedno: segment dzieci i młodzieży przestaje być dodatkiem do oferty, a zaczyna być jednym z kluczowych obszarów rozwoju. Nie w formie „mini siłowni”, ale jako przestrzeń budowania nawyków, które w przyszłości przekładają się na długoterminowych klientów.

Bo w tym przypadku stawka nie dotyczy wyłącznie wyników biznesowych. Pytanie bowiem, czy kolejne pokolenie będzie w ogóle gotowe do aktywnego stylu życia.

Opracowano na podstawie materiałów prasowych agencji Newseria. Fot. Markus Spiske/ Unsplash

Podobne wpisy