FIBO 2025 – sukces i lekcja dla branży fitness
Minął tydzień od zakończenia 40-tej edycji targów FIBO w Kolonii. Poprosiliśmy przedstawicieli branży fitness o podsumowanie tej jubileuszowej edycji. Oto pierwsza z wypowiedzi.
Anna Bogucka, Dyrektor Działu Medicover Sport:
Organizatorzy FIBO mają w tym roku powody do świętowania. 40. jubileuszowa edycja targów okazała się spektakularnym sukcesem. Skala wydarzenia naprawdę robi wrażenie: 154 tysiące odwiedzających, ponad 1200 wystawców, aż 11 hal i cały szereg wydarzeń towarzyszących, takich jak European Health and Fitness Forum czy Longevity & Hospitality Summit.
Targi idealnie oddają tempo rozwoju europejskiej branży fitness, która obsłużyła już 71,6 miliona ćwiczących i wygenerowała przychody na poziomie 36 miliardów euro. To więcej niż… europejski rynek piłki nożnej! To już nie tylko branża – to gigant.
Zbyt wolna implementacja nowych technologii
Mimo dynamicznego wzrostu, w kuluarach FIBO słychać także głosy krytyczne. Choć wiele się mówi o innowacjach, to implementacja nowoczesnych technologii – takich, jak personalizacja oparta na AI – nadal przebiega zbyt wolno. Dla mnie bezapelacyjnym liderem w tej dziedzinie jest EGYM. Stworzyli świetnie przemyślany ekosystem, w którym użytkownik prowadzony jest przez spersonalizowaną ścieżkę treningową wspieraną przez fitnessową chmurę. To przyszłość, która dzieje się tu i teraz.
Zgadzam się w pełni z wypowiedzią szefowej FitTech – mamy za dużo silosowych rozwiązań technologicznych. Czas zintegrować systemy i tworzyć prawdziwe ekosystemy z człowiekiem w centrum. Tylko wtedy technologia zacznie realnie wspierać, a nie tylko „fascynować”.
Fenomen Hyrox
Nie sposób też nie wspomnieć o fenomenie Hyrox. Stworzony przez genialnych marketingowców, Hyrox to nie tylko zawody – to festiwal sportu, społeczność i źródło motywacji. Inkluzywność, wspólnota i przełamywanie własnych barier – to wszystko sprawia, że chce się trenować dalej. Zresztą, badania Garmina mówią jasno – trening w grupie trwa średnio aż o 40% dłużej niż indywidualny. Hyrox daje tę moc!
Akcja regeneracja
Kolejnym ważnym krokiem, który branża wreszcie zaczęła stawiać, jest docenienie roli regeneracji. Trening to już nie tylko część główna – to cała, kompleksowa jednostka, która kończy się odnową. Świetnym przykładem jest kolaboracja Hyperice i Nike dla sportowców z najwyższej półki, ale przede wszystkim dla nas – sportowców amatorów. Korzystają z niej m.in. Eliud Kipchoge czy LeBron James – i to mówi samo za siebie.
Dla mnie FIBO to nie tylko wiedza oparta na prezentowanych raportach, to także networking, wymiana doświadczeń i doskonała okazja do porównania się z innymi rynkami. I wiecie co? Polska naprawdę nie odstaje.

