Kidulting, czyli dziecięca radość w ruchu i z ruchu
Wiele noworocznych postanowień znika bez śladu nawet z końcem stycznia. Zdaniem ekspertów z DLC dzieje się tak nie dlatego, że ludzie nie dbają o zdrowie i kondycję, lecz dlatego, że fitness zbyt często postrzegany jest jako coś, przez co trzeba przebrnąć, zamiast czegoś, co daje prawdziwą przyjemność. Kidulting ma być odpowiedzią na potrzeby klubowiczów i zachętą do regularnej aktywności.
Dlaczego radość jest ważniejsza niż silna wola
Badania pokazują, że kluczem do utrzymania aktywności fizycznej nie jest siła woli ani dyscyplina, lecz radość z ruchu. Gdy ćwiczenia sprawiają przyjemność, chętniej wracamy do nich i budujemy trwałe nawyki.
Tradycyjny model fitnessu – „przetrwaj i zrób jeszcze raz” – sprawdza się tylko częściowo. Szczególnie w styczniu, gdy motywacja spada, a presja rośnie. Ludzie dużo częściej utrzymują aktywność, gdy trening jest przyjemny i daje poczucie nagrody, zamiast być obowiązkiem czy wyzwaniem do „przepchnięcia się przez dyskomfort”.
„Ruchowa zabawa dla dorosłych” – odkryj dziecięcą radość w ruchu
David Lloyd Clubs w odpowiedzi na potrzeby klientów wprowadza zajęcia Kidulting, które pozwalają dorosłym odkryć na nowo dziecięcą radość z ruchu. Inspiracją są gry z dzieciństwa, takie jak np. Berek.
Idea jest prosta: mniej rygoru, więcej ciekawości; mniej presji, więcej wolności. Nie chodzi o zachowywanie się jak dziecko, lecz o przypomnienie sobie, jak naturalny i przyjemny kiedyś był ruch. Skakanie, bieganie czy zabawa dla czystej radości. To filozofia tego podejścia.
Zajęcia odbywają się w klubach i prowadzone są przez instruktorów. Nie ma obowiązku rywalizacji ani wysokiej intensywności. Liczy się radość, odkrywanie przyjemności z aktywności fizycznej i motywacja do regularnego powrotu na zajęcia.
Psychologia radosnego ruchu
Psycholog Dr Tara Quinn-Cirillo wyjaśnia:
„Gdy aktywność sprawia przyjemność, mózg kojarzy ją z nagrodą. Tworzy się pozytywna pętla, która wzmacnia motywację i zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji ćwiczeń w czasie.”
To, co w David Lloyd Clubs nazywa się „pętlą radości”, pokazuje, że skupienie się na tym, jak ruch się odczuwa, a nie tylko na jego efektach, sprawia, że fitness staje się bardziej przystępny i regularny.
Zajęcia z gwiazdą – Mark Wright testuje Kidulting
W kampanii promującej Kidulting w David Lloyd Clubs bierze udział osobowość telewizyjna i radiowa, były piłkarz, Mark Wright:
Wellness zawsze był dla mnie ważny, ale czasami traktowałem trening bardziej w kategorii bardziej ‘przetrwać i wytrzymać’ niż ‘uśmiechnąć się i cieszyć’. Kidulting daje szansę na powrót radości z aktywności w klubie i w codziennym życiu
– mówi Wright.
Jego udział w kampanii podkreśla rosnący trend odchodzenia od fitnessu ekstremalnego na rzecz aktywności wspierającej dobre samopoczucie.
Jak podejść do stycznia inaczej
Jak podkreślają eksperci z David Lloyd Clubs, ten styczeń nie musi być czasem wyrzutów sumienia i ekstremalnych postanowień. Może być okazją do łagodnego powrotu do ruchu w przyjaznym, inkluzywnym środowisku, w którym przyjemność jest kluczowa.
Koniec z nieosiągalnymi, twardymi celami. Nasze postanowienie na 2026 rok to pomóc klubowiczom ominąć styczniową presję i odkryć radość z ruchu dzięki zajęciom inspirowanym zabawą z dzieciństwa
– dodaje Michelle Dand, Head of Product and Programming w David Lloyd Clubs.
Bo gdy ruch daje radość, staje się czymś, co chcemy wybierać, a nie czymś, co musimy przetrwać.
Opracowano na podstawie materiałów prasowych. Fot. David Lloyd Clubs
