Xtreme Fitness w Prudniku
W Prudniku otwarto klub Xtreme Fitness Gyms. Jest to pierwszy klub sieci w regionie, a zarazem 113. lokalizacja Xtreme Fitness Gyms w Polsce. Właścicielem klubu jest Zbigniew Sukiennik. Jak sam mówi, chciał stworzyć miejsce z pozytywną energią, zakorzenione w lokalnej społeczności i historii Prudnika.
Dla każdego coś dobrego, czyli sześć stref do wyboru
Klub oferuje sześć stref treningowych, w tym strefę cardio, wolnych ciężarów, maszyn izotonicznych, maszyn półwolnych, fitness oraz strefę pośladków. To, jak czytamy w komunikacie prasowym, przemyślane przestrzenie, w których każdy, niezależnie od wieku i poziomu zaawansowania, może ćwiczyć w swoim tempie, w komfortowych warunkach.
To miejsce powstało z myślą o mieszkańcach Prudnika. Nie tylko dla zawodowców, ale też każdego, kto chce zrobić coś dla siebie – zdrowo, bez stresu, w dobrej atmosferze. Sam trenuję i wiem, że liczy się zarówno wewnętrzna konsekwencja jak i motywacja płynąca z otoczenia. Chcieliśmy, żeby ten klub oferował właśnie takie wsparcie – w postaci wiedzy merytorycznej instruktorów oraz całej społeczności
– mówi Zbigniew Sukiennik.










Autorski format treningu
Prudnicki klub wyróżnia autorski format treningu – 10X TRAINING. To 30-minutowy, intensywny trening interwałowy wykonywany w specjalnej strefie z bramą NAOMI i monitorem, który pokazuje ćwiczenia krok po kroku. Trening łączy ćwiczenia siłowe i funkcjonalne. Jest stworzony z myślą o osobach, które nie mają dużo czasu, ale chcą widzieć szybkie efekty.
Szeroka oferta zajęć
Xtreme w Prudniku ma też szeroką ofertę zajęć grupowych – od spokojnych i wyciszających, przez wzmacniające aż po dynamiczne i energetyzujące. W grafiku znajdują się między innymi zajęcia „Zdrowy Kręgosłup”, joga i pilates. Osoby starsze mogą skorzystać z zajęć Aktywny Senior. Dla tych, którzy szukają czegoś bardziej intensywnego, dostępne są m.in. zajęcia Płaski Brzuch, BPU, Brazylijskie Pośladki, Fit Ball oraz Dance Aerobic. Wszystkie zajęcia, dostosowane do różnych poziomów zaawansowania, prowadzą wykwalifikowani instruktorzy.
Zadbaliśmy o to, żeby oferta była różnorodna – coś dla ciała, coś dla ducha, coś dla mężczyzn, coś dla kobiet, coś dla młodych i coś dla seniorów. I zawsze w dobrej atmosferze. Bo ruch to nie kara, tylko radość
– podkreśla Sukiennik.
Prudnik – miasto z potencjałem
Prudnik to miasto z dwiema historiami. Tą legendarną i rzeczywistą – od Wieży Woka, przez szachownicowy układ średniowiecznych ulic i dawne mury miejskie, aż po Sanktuarium św. Józefa, gdzie internowany był kardynał Stefan Wyszyński. To także miejsce z kolarskimi tradycjami – tu urodzili się mistrzowie tacy jak Stanisław Szozda czy Franciszek Surmiński. Nowy klub to, jak podkreśla właściciel, naturalna kontynuacja tożsamości opartej na aktywności.
Prudnik ma duszę – i ma potencjał. Chciałem stworzyć klub, który będzie pasował do tej tkanki: nowoczesny, ale zakorzeniony lokalnie. Taki, który łączy ludzi i inspiruje do działania
– mówi właściciel.
Opracowano na podstawie materiałów prasowych.
