Benefit Systems przejmuje kolejną sieć klubów
Benefit Systems konsekwentnie rozbudowuje własną sieć klubów fitness. Po klubach Endorfina operator przejął kolejną markę na terenie południowo-wschodniej Polski – Fitness For Life. Transakcja wzmacnia obecność Grupy w regionie, w którym karty MultiSport mają silną bazę użytkowników. Potwierdza też długofalową strategię budowania nie tylko programu benefitowego, ale także realnej infrastruktury sportowej.
Kolejny krok w regionalnej ekspansji
Fitness For Life to jedna z największych sieci fitness na Podkarpaciu. W jej portfolio znajduje się 11 klubów – dziewięć w Rzeszowie i dwa w Nowym Sączu – o łącznej powierzchni przekraczającej 15 tys. m². Obiekty oferują pełne zaplecze treningowe: strefy siłowe i cardio, zajęcia grupowe, przestrzenie regeneracyjne z saunami i masażami oraz dodatkowe aktywności, takie jak squash.
Marka od lat współpracuje z programem MultiSport, dzięki czemu kluby są naturalnym wyborem dla użytkowników kart sportowych w regionie. Z punktu widzenia nowego właściciela są to obiekty, które nie wymagają budowania rozpoznawalności od zera.
Strategia: mniej partnerstw, więcej własnych obiektów
Przejęcie Fitness For Life to nie jednorazowy ruch, ale element szerszej strategii. Benefit Systems od kilku lat stopniowo zwiększa udział klubów własnych w swoim ekosystemie. Wcześniej Grupa przejęła m.in. sieć Endorfina, również działającą w południowo-wschodniej Polsce.
To coraz wyraźniejszy sygnał, że Benefit Systems przestaje być wyłącznie operatorem programu benefitowego, a coraz mocniej staje się operatorem fitness.
Przeczytaj też Benefit Systems przejmuje 51% udziałów w sieci Endorfina
Skala, która zaczyna mieć znaczenie
Na koniec trzeciego kwartału Grupa posiadała blisko 500 klubów fitness na wszystkich rynkach, na których działa. W Polsce zarządza już 290 obiektami i regularnie otwiera kolejne.
Oznacza to w praktyce, że Benefit Systems buduje jedną z największych struktur operatorskich w kraju. W branży, która wciąż jest rozdrobniona i oparta na lokalnych graczach, taka skala staje się realną przewagą konkurencyjną – zarówno negocjacyjną, jak i kosztową. Dla mniejszych sieci to jednocześnie sygnał, że proces konsolidacji rynku przyspiesza.
Co przejęcie oznacza dla rynku fitness?
Z perspektywy branży takie ruchy mają kilka konsekwencji. Po pierwsze, rośnie presja na profesjonalizację zarządzania klubami – duże grupy kapitałowe działają według jasno zdefiniowanych procesów, analizują dane i optymalizują rentowność lokalizacji.
Po drugie, użytkownicy kart sportowych zyskują bardziej przewidywalny standard usług, niezależnie od miasta. I po trzecie, zmienia się struktura rynku: zamiast setek niezależnych obiektów pojawia się coraz więcej sieci o ogólnopolskim zasięgu.
W tym kontekście akwizycja Fitness For Life to nie tylko regionalna transakcja, ale kolejny etap budowania przez Benefit Systems własnego, zamkniętego ekosystemu: od sprzedaży kart, przez partnerstwa, po pełne zarządzanie klubami.
Benefit Systems coraz bliżej modelu operatorskiego
Dotychczas Benefit Systems kojarzył się przede wszystkim z MultiSportem. Dziś coraz wyraźniej widać, że firma rozwija drugi filar działalności – własne kluby fitness.
Przejęcie Fitness For Life potwierdza ten kierunek. Zamiast wyłącznie pośredniczyć między klientem a operatorem, Benefit Systems staje się bezpośrednim właścicielem infrastruktury sportowej. A to zmienia reguły gry – zarówno dla konkurencji, jak i całego rynku.
W artykule wykorzystano materiały prasowe.
